Radny na tropie

9 listopada 2017 roku  komentarzy  -  skomentuj

Prawdopodobnie spalane w piecu śmieci są powodem smrodliwego dymu, który wieczorami spowija Pieńków.

- Co wieczór czuć w powietrzu spalany plastik. To przecież jest podtruwanie ludzi i ktoś powinien coś z tym zrobić, jakoś uświadomić osoby, które to robią – mówi pan Wojciech, mieszkaniec Pieńkowa.

Sytuacja powtarza się od dłuższego czasu i jak mówi radny Władysław Rocki, wśród mieszkańców prowadzone jest nawet małe śledztwo w tej sprawie.

- Próbuję ustalić, z którego miejsca dym się wydobywa, już jeden taki punkt ustaliłem i nawet rozmawiałem z mieszkańcem, ale on stwierdził, że pali tylko węglem i to stąd ten zapach. Mamy z mieszkańcami swoje podejrzenia i trochę to trwało, ale myślę, że uda się wkrótce znaleźć winnego. Ten smród jest naprawdę okropny, aż oczy łzawią – powiedział.

Dodaje przy tym, że gdy już uda się ustalić, kto zatruwa powietrze sprawa zostanie zgłoszona do gminy i na policję.

Mam też nadzieję, że ten ktoś przeczyta taką informację w gazecie, może się przestraszy
i przestanie palić plastikiem – powiedział Władysław Rocki, radny.

Być może pewną pociechą dla mieszkańców, którzy odczuwają negatywne skutki palenia nieodpowiednimi substancjami, będzie wejście w życie tzw. uchwały antysmogowej, którą w ubiegłym tygodniu przyjął sejmik województwa mazowieckiego. Zakłada ona m.in. obowiązek wymiany pieców i palenisk, które nie spełniają norm unijnych, zaś za palenie śmieciami mandat do 500 zł bądź grzywnę do 5000 zł, które będą mogli nakładać zarówno urzędnicy gminni jak i policja. Minusem jest jedyne długi okres przejściowy, gdyż czas na wdrożenie wszystkich postanowień określono na koniec roku 2022.

 

 

Skomentuj
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

komentarzy