Boisko nadchodzi

10 września 2017 roku  komentarzy  -  skomentuj

Prawie 1,2 mln złotych będzie kosztować budowa kompleksu sportowego przy Zespole Szkolno - Przedszkolnym w Zakroczymiu. Najkorzystniejszą ofertę na wykonanie inwestycji złożyła firma DBM Service.

W lipcu zakończono procedurę pierwszego przetargu. Jednak ze względu na to, że wpłynęła tylko jedna oferta, firmy Tamex z Warszawy, która opiewała na blisko 1,5 mln zł, podjęto decyzję o unieważnieniu postępowania i wkrótce potem ogłoszono kolejne. Wykonawcy mieli czas na składanie ofert do 3 sierpnia. Wpłynęły trzy oferty, najtańsza opiewała na kwotę ponad 1 192 tys zł
- Projekt zostanie zrealizowany w 2 etapach i zakończy się wiosną. W tym roku przewiduję budowę boiska wielofunkcyjnego (koszykówka, piłka ręczna, piłka siatkowa) oraz boiska do piłki nożnej (ze sztuczną nawierzchnią), natomiast wiosną przyszłego roku placu zabaw dla dzieci, bieżni 100 metrowej (3 tory), skoczni w dal – informował burmistrz Artur Ciecierski.
W tym samym miejscu pozostanie trybuna, ale będzie odnowiona i posadowione na niej będą plastikowe siedziska.
Cały teren będzie oświetlony. Powstaną dodatkowe miejsca parkingowe.
W związku z tym, jak poinformował na posiedzeniu komisji RG burmistrz, zlikwidowane zostaną garaże, które znajdują się przy boisku.
- Osoby z nich korzystające, nie będą miały przedłużonych umów. Dostaną jednak możliwość trzymania swoich samochodów na utwardzonym, oświetlonym i posiadającym monitoring parkingu - dodał burmistrz.
Po budowie kompleksu sportowego, planowane jest ustawienie modułowego pawilonu, w którym znajdą się m.in. szatnie, sanitariaty i pomieszczenie gospodarcze.
- Prawidłowy rozwój psychiczny, emocjonalny i umysłowy każdego dziecka może zapewnić przede wszystkim prawidłowy rozwój fizyczny. Dlatego dzieci i młodzież muszą mieć godne warunki rozwoju. Zawsze to podkreślam – napisał przed kilkoma tygodniami na profilu społecznościowym burmistrz.
Gmina otrzymała na budowę kompleksu sportowego dotację z Ministerstwa Sportu i Turystyki opiewającą na ok. 350 tys.

Skomentuj
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

komentarzy