Zdobyła szczyty

16 lipca 2017 roku  komentarzy  -  skomentuj

Jak już informowaliśmy, zawodniczka sekcji kajakowej NOSiR Dorota Borowska została mistrzynią Europy w C-1 200 m i v-ce mistrzynią w kat. U-23 (grupa młodzieżowa do lat 23) podczas rozgrywanych na torze w Belgradzie Mistrzostw Europy Juniorów i U-23.

To bardzo duży sukces tej młodej zawodniczki. Dorota, do tej pory miała na koncie medale Mistrzostw Europy, ale tylko brązowe. Teraz ma już komplet. Mistrzostwo Europy na dystansie olimpijskim i pokonanie zawodniczek Białorusi, Rosji, Ukrainy - trzech potęg w konkurencji kanadyjek, umocniło pozycję naszej zawodniczki w światowej czołówce.

Dorota wywalczyła również srebrny medal na dystansie C-1 500m, ustępując jedynie Ukraince. 500 m nie jest dystansem olimpijskim, stad głównym celem dla zawodniczki i trenera było 200 m, czyli dystans sprinterski, który Dorota popłynęła perfekcyjnie i bardzo szybko uzyskując czas 48 sek. Obecnie Dorota walczy o kolejne medale w Mistrzostwach Europy Seniorów w Plovdiv.

Zdobywając złoty medal Mistrzostw Europy Dorota na trwałe zapisała sie w historii polskiego sportu. Jest kolejną zawodniczką z Nowego Dworu Mazowieckiego, po nieżyjącym Wojtku Kurpiewskim i Izabeli Dylewskiej sięgającą po najwyższe europejskie laury.

Drugą zawodniczką sekcji kajakowej NOSiR, która bardzo udanie wystartowała w Mistrzostwach Europy Juniorów w Belgradzie jest Klaudia Szulecka, która zajęła 6 miejsce w finale A. Klaudia jest juniorką z najmłodszego rocznika i kolejną szansę walki o medale ME w kat. Juniorek będzie miała już za rok. Dobra postawa i bardzo dobre wyścigi w wykonaniu naszej młodej zawodniczki pokazują bardzo duży potencjał na najbliższe lata.

Miłym akcentem podczas powrotu do domu były gratulacje dla naszej mistrzyni Doroty Borowskiej złożone w samolocie przez załogę samolotu. Szefowa pokładu wręczyła Dorocie szampana i przez cały lot dziewczyny dostawały smakołyki od obsługi.

Na lotnisku w Warszawie czekała je kolejna niespodzianka, przywitanie przez dyrektora NOSiR-u Krzysztofa Kapustę. Następnego dnia odbierały gratulacje wraz z bukietami róż od władz miasta.

Na poczęstunek specjalnie dla naszych zawodniczek Piekarnia “Kołacz” przygotowała pyszny tort ze zdobieniem w kształcie kanadyjki. Na chwilę dziewczyny zapomniały o diecie.

 

Skomentuj
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

komentarzy