Przez Wkrę przejadą na linie

16 lipca 2017 roku  komentarzy  -  skomentuj

Zakończył się montaż, testy i odbiory techniczne zjazdu tyrolskiego w Pomiechówku. Już wkrótce, osoby potrzebujące dodatkowego zastrzyku adrenaliny, będą mogły korzystać z nowej atrakcji turystycznej.

Dwukrotnie będzie można przejechać na linie Wkrę w Pomiechówku. A to za sprawą zjazdu tyrolskiego, którego budowę zakończono przed kilkoma tygodniami. Z nowej atrakcji, która kosztowała ponad 100 tys. zł, korzystać mogą osoby powyżej 14 roku życia.
- Odbyły się testy i obiekt został zgłoszony do odbiorów technicznych. Po uzyskaniu wszystkich formalności oddajemy go do użytkowania mieszkańcom i turystom. Jest to kolejna atrakcja w naszym parku rekreacyjnym – mówi Mariusz Łempicki, zastępca wójta gm. Pomiechówek.
Na obu brzegach ustawione zostały trzy słupy. Dwa z nich, o wysokościach 9,3 oraz 6,5 metra, znajdują się na skarpie przy promenadzie, trzeci, a zarazem najwyższy, bo mający 15,6 metra, ustawiony został po drugiej stronie rzeki, obok mostu drogowego.
- Liny zamontowane zostały na słupach na wysokościach odpowiednio: 8,5 m, 5,5 m, 14,6 m. Początek i koniec trasy jest na lewej stronie rzeki, obok promenady – informuje Piotr Mychliński, z wydziału inwestycji UG w Pomiechówku.
Każdy przejazd rozpoczynać się będzie od słupa znajdującego się po stronie lasu. Osoby chcące skorzystać z ekstremalnej przejażdżki na linie, mogą wykupić jeden przejazd, a więc z jednego brzegu na drugi lub także w stronę powrotną. Za wszystko trzeba jednak zapłacić.
Według ustalonego zarządzeniem wójta cennika, za zjazd w jedną stronę posiadacze karty pomiechowskiej płacą 12 zł, zaś osoby, które jej nie mają 15 zł. Za dwa zjazdy zapłacić trzeba odpowiednio 18 lub 21 zł. Za zjazd i powrót, w pakiecie jednorazowym, zapłacimy 15 zł z kartą lub 20 zł bez karty, a kupując od razu dwukrotny przejazd w obie strony, koszt wyniesie odpowiednio 20 lub 25 zł. Przy okazji ustalania cennika, o kilka złotych wzrosły opłaty za korzystanie z parku linowego, ścianki wspinaczkowej czy placu zabaw „wiking”. Dzieci, również za opłatą, korzystać będą mogły z nowego nabytku gm. Pomiechówek – dmuchanej zjeżdżalni. Jak informuje Komunalny Zakład Budżetowy, który do końca ubiegłego roku zajmował się parkiem rekreacyjno-sportowym, w 2016 roku z parku linowego skorzystało 7257 osób, które przybyły indywidualnie i 420 w ramach grup zorganizowanych, które dokonały wcześniej rezerwacji. Na plac zabaw „wiking” odnotowano 2781 wejść indywidualnych i 180 dzieci w ramach rezerwacji grupowych. Na ściankę wspinaczkową wdrapywano się 180 razy, zaś sprzęt „małego turysty” wypożyczany był 380 razy. Pod koniec wakacji wiadomo będzie czy zjazd tyrolski również wpisał się w potrzeby turystów i mieszkańców Pomiechówka.

Skomentuj
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

komentarzy